Nie zwlekaj !

Adam Szurpicki            31 sierpnia 2016            Komentarze (1)

Słoneczny, piątkowy poranek.

Pomyślałem sobie: sprężę się z pracą i wyjdę z  biura trochę wcześniej. Telefony wykonane, maile wysłane, a więc w drogę. Zabrałem żonę, córkę odebrałem z przedszkola. W pośpiechu odnalazłem atrakcyjne dla dzieci miejsca pod Wrocławiem. Zapakowałem do bagażnika samochodu koszyk piknikowy, koc i kilka przekąsek.

Przejechaliśmy kilka kilometrów i nagle dzwoni telefon. Wzburzony aptekarz potrzebujący pomocy w związku z otrzymaną decyzją. Taki to jednak zawód – nie wiesz, czy dzwoniący do Ciebie klient nie potrzebuje pomocy natychmiastowej. 🙂

Jego wzburzenie dotyczyło nałożonej kary pieniężnej pomimo usunięcia niezgodnej z przepisami reklamy jeszcze przed wydaniem decyzji (jak to zwykle bywa).

Pytał: Jak to? Dlaczego mam płacić skoro usunąłem? Jeszcze w takiej wysokości?

Tak pokrótce wyglądała sytuacja – myślę, że dosyć częsta.

Wyjaśniając:

Jeśli wszczynane jest postępowanie przez WIF powinno się ono zakończyć rozstrzygnięciem. Z reguły będzie to decyzja. Gdy postępowanie dotyczy naruszenia przepisów o reklamie, to Wojewódzki Inspektor stwierdza naruszenie i nakazuje zaprzestanie dalszej reklamy oraz nakłada karę pieniężną.

Teraz najważniejsze: Jeśli zaprzestałeś prowadzenia niedozwolonej reklamy (według Inspekcji) to w decyzji w tym zakresie postępowanie będzie umorzone jak bezprzedmiotowe.

Jednak kara pieniężna zostanie nałożona za dokonane naruszenie. Niestety. Szerzej pisałem o tym tu.

Zawsze jednak od decyzji można się odwołać. Bywają uchybienia proceduralne, które umożliwiają uchylenie decyzji przez Głównego Inspektora.

Najważniejsze w tej sytuacji było to, że aptekarz nie zwlekał i zaraz po odebraniu decyzji skontaktował się ze mną. Co często się nie zdarza. 🙂 Zazwyczaj słyszę: Mamy ostatni dzień na odwołanie!

Rada: nie zostawiać tak ważnych spraw na ostatnią chwilę.

Słońca życzę!

 

{ 1 komentarz… przeczytaj go poniżej albo dodaj swój }

Mikołaj Wrzesień 6, 2016 o 15:57

Ciekawy wpis 🙂 Życzę najmniej telefonów od klientów w trakcie wypadów z rodziną. Pozdrawiam i czekam na kolejny wpis.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: