Nazwa apteki a reklama

Adam Szurpicki            30 września 2015            Komentarze (0)

Spacerując po wrocławskich uliczkach i obserwując szyldy niektórych sklepów przyszła mi do głowy pewna konkluzja- wszyscy zachwalają swoją działalność jako najlepszą, profesjonalną, najtańszą.

Tak na marginesie- niektóre szyldy reklamowe mogłyby zniknąć ponieważ szpecą. Najbardziej to rzuca się w oczy na przepięknych kamienicach. Choć to temat dotyczący wielu miast.

Spotkać się można także z promocjami wręcz nie do odrzucenia. Po prostu nikt nie zrobi tego tak jak oni i nigdzie nie dostaniesz usługi na takim poziomie. 🙂 Każdy chce przyciągnąć uwagę przechodnia. Jeśli Twój spacer trwa więcej niż 15 minut napotkasz także szyldy aptek.

To właśnie skłoniło mnie do napisania kilku zdań o reklamie. W szczególności w zakresie nazw aptek i użytych określeń.

Obowiązujący zakaz reklamy znacznie utrudnia funkcjonowanie aptek w zakresie informowania o usługach. W zasadzie prawie każde zachowanie, które ma za zadanie przyciągnięcie potencjalnych klientów i skierowanie uwagi na działalność może się okazać niedozwoloną reklamą. W konsekwencji kontrola WIF  i decyzja. Za taką reklamę może być uznana z pewnością nazwa apteki np.: Tania Apteka. Decydujący jest zamiar przyciągnięcia potencjalnych klientów do dokonania zakupu towarów sprzedawanych w aptece.

Jednak nałożenie kary pieniężnej oraz nałożenie obowiązku zaprzestania prowadzenia reklamy przez organ przeprowadzający kontrolę nie jest już takie oczywiste. Prowadziłoby to do pewnego absurdu. Organ wydający zezwolenie umożliwia funkcjonowanie apteki pod określoną nazwą i w późniejszej kontroli stwierdza, że doszło do naruszenia przepisów. Takie działanie nie wymaga myślę większego komentarza.

Nie można umożliwiać przedsiębiorcy podjęcia określonych czynności, a następnie nakładać na niego sankcji za ich dokonanie. Gdy organ zaakceptuje nazwę w zezwoleniu, brak jest podstaw do karania podmiotu za używanie tej nazwy do momentu wyeliminowania z obrotu zezwolenia, w którym taka nazwa została zaakceptowana przez organ (por. wyrok z dnia 12 lutego 2015 r. WSA w Warszawie  sygn. akt VI SA/Wa 3497/14 )

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: