Sprzedaż apteki przez spadkobierców

Adam Szurpicki            19 października 2018            Komentarze (0)

Zagadnienie wcale nie abstrakcyjne. Często do takich zdarzeń dochodzi niespodziewanie.

W takiej właśnie sytuacji znalazł się farmaceuta, który zwrócił się do mnie o pomoc.

Stwierdziłem, że poruszę ten temat bo to właśnie Ty możesz być spadkobiercą lub rozważać kupno apteki od spadkobierców właściciela apteki.

Klient miał wiele wątpliwości: Kto będzie stroną umowy kupna-sprzedaży? Jakie są terminy na dokonanie zmian aby zezwolenie nie wygasło? Jakich formalności należy dopełnić w Wojewódzkim Inspektoracie Farmaceutycznym?

Zacznijmy od początku. Zagadnienie uregulowane jest w art. 104 ust. 1a ustawy prawo farmaceutyczne.

Mamy do czynienia z dwoma przypadkami:

1) Zezwolenie na prowadzenie apteki nie wygasa, jeżeli chociażby jeden z jej spadkobierców spełnia wymagania, o których mowa w ustawie tj. w art. 99 ust. 3, 3a, 4 pkt 1, ust. 4a, 4b i art. 101 pkt 25.

Jeśli więc jesteś farmaceutą posiadającym prawo wykonywania zawodu i nie ma innych przeszkód w prowadzeniu apteki –  np. prowadzisz mniej niż 4 apteki ogólnodostępne, nie prowadzisz i nie wystąpiłeś z wnioskiem o wydanie zezwolenia na prowadzenie hurtowni farmaceutycznej – to zezwolenie nie wygasa.

2) Zezwolenie na prowadzenie apteki nie wygasa przez okres 24 miesięcy od dnia śmierci, jeżeli chociażby jeden z jej spadkobierców spełnia wymagania, o których mowa w art. 99 ust. 3, 3a, 4a, 4b i art. 101 pkt 2-5.

Tu spadkobierca nie jest farmaceutą i nie ma innych przeszkód, o których mowa w przepisach prawa farmaceutycznego.

Co do samego udokumentowania faktu bycia spadkobiercą, to oczywiście powinieneś dysponować postanowieniem o stwierdzeniu nabycia praw do spadku lub poświadczeniem dziedziczenia sporządzonym przez notariusza.

Jednak chcąc sprzedać aptekę będąc osobą z uprawnieniami lub bez takich uprawnień musisz pewną drogę pokonać.

W terminie 12 miesięcy od dnia śmierci należy złożyć wniosek do Wojewódzkiego Inspektora  o dokonanie zmiany w zezwoleniu w zakresie podmiotu prowadzącego aptekę. Trzeba wskazać spadkobierców, spełniających odpowiednio wymagania jako zezwoleniobiorcę.

Gdy nie wystąpisz o dokonanie zmiany w zezwoleniu, wygasa ono z dniem następującym po ostatnim dniu terminu na złożenie wniosku.

Po złożonym wniosku Inspektor zmienia zezwolenie w zakresie podmiotu prowadzącego aptekę. Jednak gdy spadkobierca nie jest farmaceutą, zezwolenie jest wydawane z terminem ważności. Jest on nie dłuższy niż 24 miesiące od dnia śmierci.

W moim przekonaniu dopiero po wypełnieniu tych obowiązków istnieje możliwość przeprowadzenia transakcji kupna/sprzedaży apteki ogólnodostępnej.

Nie podpiszesz przecież umowy nabycia przedsiębiorstwa z osobą zmarłą, a tym bardziej ze spadkobiercą, który nie jest zezwoleniobiorcą.

Byłoby to niewątpliwie ułatwienie, gdyby nabycie apteki było możliwe bez konieczność ujawniania w zezwoleniu najpierw spadkobiercy.

Poniżej zapis w formie audio (odcinek drugi podcastu):

Podcast dla farmaceutów i nie tylko

Adam Szurpicki            04 października 2018            Komentarze (0)

Dziś krótko i na temat.

Aby żyło się nam wszystkim lepiej, rozpocząłem nagrywać podcasty pod nazwą Legalna Apteka. 🙂

Linki do nagrań będę zamieszczał pod wpisami, a dodatkowo dostępne będą tutaj.

Pomyślałem, że może łatwiej Ci będzie posłuchać krótkiego nagrania np. jadąc samochodem, niż czytać wpis na telefonie lub komputerze.

Będziesz po prostu miał wygodniej. A o to w dzisiejszych czasach przecież chodzi. Powinno być szybciej, sprawniej i dostępniej.

Pierwszy odcinek dotyczy kupna/sprzedaży apteki ogólnodostępnej. Temat już przeze mnie poruszany, taki na rozgrzewkę.

Wpis odnajdziesz na moim drugim blogu.

Tak to właśnie będzie wyglądało – niektóre z moich wpisów będą miały formę pisemną oraz nagrania audio.

Z racji tego, że jest to pierwszy odcinek i zupełna nowość dla mnie, proszę Cię o wyrozumiałość.

Jeśli Ci się spodoba, wciśnij kciuk w górę na stronie Facebook lub na innym medium społecznościowym.

Miłego słuchania!

 

 

Sprzedaż wysyłkowa leków

Adam Szurpicki            05 sierpnia 2018            Komentarze (0)

Myślę, że nikogo już nie dziwi jakie obecnie mamy tempo legislacyjne. Ciągłe zmiany.

Po weekendzie wracasz do pracy, a tu już jakaś ustawa podpisana przez Prezydenta. 🙂

Z pewnością obiło Ci się o uszy, że pod koniec lipca Senat przyjął jedną z ważniejszych zmian, która dotyczy wysyłkowej sprzedaży produktów leczniczych.

Zgodnie z nowy brzmieniem w art. 68 ust. 3 prawa farmaceutycznego  „dopuszcza się prowadzenie przez apteki ogólnodostępne i punkty apteczne wysyłkowej sprzedaży produktów leczniczych wydawanych:

1) bez przepisu lekarza, z wyjątkiem produktów leczniczych, których wydawanie jest ograniczone wiekiem pacjenta;

2) z przepisu lekarza, gdy recepta została wystawiona w postaci elektronicznej, jeżeli produkty te zostały przepisane osobie posiadającej orzeczenie o niepełnosprawności”

W ust. 3a art. 68 doprecyzowano, że to Minister Zdrowia określi w rozporządzeniu warunki takiej sprzedaży, między innymi wykaz produktów, dla których sprzedaż wysyłkowa jest niedopuszczalna, sposób dostarczania tych produktów.

W przypadku osoby niepełnosprawnej, weryfikacja posiadania orzeczenia o niepełnosprawności może nastąpić na podstawie oświadczenia złożonego przez osobę dokonującą zakupu produktów leczniczych.

Pojawiły się również zapisy dotyczące awarii systemu Elektronicznej Platformy Gromadzenia, Analizy i Udostępnienia Zasobów Cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych i wydawania produktów leczniczych.

„W przypadku awarii systemu, o którym mowa w art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 28 kwietnia 2011 r. o systemie informacji w ochronie zdrowia, produkty lecznicze, środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego i wyroby medyczne wydawane na podstawie recepty są wydawane na podstawie wydruku, o którym mowa w art. 96b ust. 2 pkt 3, po okazaniu dokumentu potwierdzającego tożsamość oraz złożeniu oświadczenia, że osoba przedstawiająca wydruk nie dokonała realizacji recepty na jego podstawie”.

Przepisy powyższe mają wejść w życie z dniem 1 stycznia 2019 r.

Naczelna Izba Aptekarska wypowiedziała się krytycznie o sprzedaży wysyłkowej. Jej stanowisko znajdziesz tu. 

Tak po krótce wyglądają zmiany dotyczące sprzedaży wysyłkowej.

Do następnego wpisu!

Brak opinii Sanepidu a wniosek o zawieszenie postępowania przed WIF

Adam Szurpicki            30 kwietnia 2018            Komentarze (0)

W dzisiejszym wpisie chciałbym poruszyć zagadnie, z którym spotykali się moi Klienci, a z racji tego, że nie były to sytuacje odosobnione, sprawa znalazła finał w sądzie administracyjnym.

W ubiegłym roku, tuż przed wejściem noweli „apteka dla aptekarza” spółka złożyła wniosek do Wojewódzkiego Inspektora o udzielenie zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej.

Brakowało jednak opinii państwowej inspekcji sanitarnej o lokalu, co było wówczas częstym przypadkiem. WIF wezwał podmiot do uzupełnienia wniosku w określonym terminie. Zastrzegł, że w przeciwnym razie wniosek pozostawi bez rozpoznania.

Oczywiście uczynienie zadość wezwaniu było niewykonalne- bydynek jeszcze nie powstał.

W takich przypadkach wskazuję na możliwość złożenia wniosku o zawieszenie postępowania, choć znana mi jest niejednolita praktyka Inspekcji Farmaceutycznej. Nie wszyscy Inspektorzy chcą zawieszać postępowanie.

Wojewódzkie Inspektoraty twierdzą, żę postępowanie w sprawie nie zostało nawet wszczęte. Wniosek przecież dotknięty był brakami formalnymi.

Co w takiej sytuacji zrobić? Najpierw próba złożenia do GIF odpowiedniego ponaglenia, a następnie pozostaje wyłącznie skarga do sądu administracyjnego. Powołać się należy na bezczynność organu administracji lub przewlekłe prowadzenie postępowania.

WIF przede wszystkim powinien ustosunkować się do złożonego wniosku o zawieszenie.

W jednej ze spraw wojewódzki sąd administracyjny stwierdził, że wszczęcie postępowania na żądanie strony ma miejsce z dniem doręczenia żądania organowi, a tylko kompletny wniosek pod względem formalnym może zainicjować wszczęcie postępowania w sprawie.

W konsekwencji zaszła konieczność złożenia skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

NSA ocenił, że ustalenie sądu I instancji są chybione.

W ocenie NSA, brak opinii sanepidu nie stanowi przesłanki oceny skuteczności wniosku w sprawie o udzielenie zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej. Stanowi natomiast przesłankę wydania decyzji dotyczącej złożonego wniosku o wydanie  zezwolenia na prowadzenie apteki.

Sąd w uzasadnieniu wskazał, że o ile przepis ust. 1 art. 100 przywołanej ustawy stanowi rzeczywiście o tym, co powinien zawierać wniosek,  o tyle w przepisie ust. 2 art. 100 ustawy mowa jest już o załącznikach do wniosku  (m.in. opinii Państwowej Inspekcji Sanitarnej o lokalu).

Sąd stwierdził więc, że postępowanie może być skutecznie wszczęte, mimo nie przedłożenia opinii Inspekcji Sanitarnej. Brak takiej opinii nie stanowi przeszkody wszczęcia postępowania.

Z wyrokiem zapoznać się możesz tu.

Dziedziczenie apteki

Adam Szurpicki            02 lutego 2018            Komentarze (0)

Z pewnością wiesz, że zezwolenie na skutek śmierci podmiotu prowadzącego aptekę będącego osobą fizyczną nie musi wygasnąć.

Zgodnie z ogólną zasadą, jeżeli zezwolenie na prowadzenie apteki zostało wydane na rzecz podmiotu będącego osobą fizyczną, zezwolenie to wygasa w przypadku śmierci osoby, na rzecz której zostało wydane.

Jednocześnie jednak, gdy chociażby jeden z spadkobierców spełnia wymagania, o których mowa w przepisach ustawy prawo farmaceutyczne (art. 104 ust. 1a ustawy prawo farmaceutyczne), zezwolenie na prowadzenie apteki nie wygasa.

Spadkobiercy osoby fizycznej są obowiązani, w terminie 12 miesięcy od dnia śmierci osoby prowadzącej aptekę, złożyć wniosek do wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego o dokonanie zmiany w zezwoleniu w zakresie  podmiotu posiadającego zezwolenie i wskazać spadkobierców, spełniających odpowiednio wymagania  jako zezwoleniobiorcę.

W przypadku, gdy nie wystąpisz o dokonanie zmiany w zezwoleniu, wygaśnie ono z dniem następującym po ostatnim dniu terminu na złożenie wniosku.

Myślę, że jest to jasne i nie wymaga szerszego komentarza.

Przejdźmy jednak to sytuacji, gdy następuje śmierć wspólnika spółki jawnej. Tu należy wskazać na treść art. 64 § 1 k.s.h. Zgodnie z jego zapisem, pomimo śmierci wspólnika, spółka trwa nadal pomiędzy pozostałymi wspólnikami, jeżeli jej umowa tak stanowi lub pozostali wspólnicy tak postanowią.

Musisz pamiętać: gdy umowa spółki tak stanowi, że prawa jakie miał zmarły wspólnik, służą wszystkim spadkobiercom wspólnie, a umowa nie zawiera w tym względzie szczególnych postanowień, wówczas do wykonywania tych praw spadkobiercy powinni wskazać spółce jedną osobę (art. 60 § 1 k.s.h.)

Zwróć proszę również uwagę na art. 99 ust. 4 pkt 2 u.p.f., z którego wynika, iż aktualnie status wspólnika w spółce jawnej, której przedmiotem działalności jest prowadzenie apteki, będzie mógł uzyskać wyłącznie spadkobierca, który jest farmaceutą posiadającym prawo wykonywania zawodu farmaceuty.

Wygląda to identycznie w przypadku śmierci partnera w spółce partnerskiej. Stosuje się w tym wypadku przepisy k.s.h. dotyczące spółki jawnej. Tu także zgodnie z art. 99 ust. 4 pkt 2 u.p.f., status wspólnika w spółce partnerskiej, której przedmiotem działalności jest prowadzenie apteki, będzie mógł uzyskać wyłącznie spadkobierca, który jest farmaceutą posiadającym prawo wykonywania zawodu farmaceuty.

Jak będzie wyglądała kwestia śmierci komandytariusza spółki komandytowej?

Zgodnie z art. 124 § 1 k.s.h. śmierć komandytariusza nie stanowi przyczyny rozwiązania spółki. Spadkobiercy komandytariusza powinni natomiast wskazać spółce jedną osobę do wykonywania ich praw. Czynności dokonane przez pozostałych wspólników przed takim wskazaniem wiążą spadkobierców komandytariusza. Do skutków śmierci komplementariusza stosuje się natomiast przepisy dotyczące śmierci wspólnika spółki jawnej.

Odnosząc się natomiast do sytuacji w spółce komandytowo-akcyjnej, to zgodnie z art. 148 § 1 pkt 4 KSH śmierć jej komplementariusza stanowi podstawę rozwiązania w przypadku, gdy jest on jedynym komplementariuszem, a statut nie stanowi inaczej.

Jak to wygląda w spółce z o.o.

Umowa spółki może ograniczyć lub wyłączyć wstąpienie do spółki spadkobierców na miejsce zmarłego wspólnika. Istotne jest, aby określała warunki spłaty spadkobierców niewstępujących do spółki. Ma to o tyle znaczenie, że skutkiem jest rygor bezskuteczności ograniczenia lub wyłączenia.

Umowa może wyłączyć lub w określony sposób ograniczyć podział udziałów między spadkobierców w przypadku, gdy zmarły wspólnik miał więcej niż jeden udział.

Odnosząc się natomiast do przypadku śmierci wspólnika spółki akcyjnej, należy wskazać, iż jego akcje powinny podlegać dziedziczeniu na zasadach określonych w prawie spadkowym.